А Казьмєрчак - Хто я, спроба окреслення ідентичнос¬ті сучасної людини - страница 1

Страницы:
1  2 

УДК 008

Kazmierczak Agnieszka

КІМ JESTEM? PROBA OKRESLENIA TOZSAMOSC CZLOWIEKA WSPOLCZESNEGO

Kazmierczak A. Who am I? An attempt to determinate the modern human identity

Modern human has problems with determining himself as a person, and with determining his identity. The problem result from growing needs for flexibility of beliefs, and needs to learn new skills, and to adapt to new realities of social life. Human becomes a commodity that must be sold for the highest price, if he wants to become known as a valuable being. It leads to rivalry and to ruthlessness in achieving one's goals, i.e. to situations where human identity is treated as a hindrance, whereas it's lack as a virtue.

Key words: identity, contemporaneity, flexibility, self-determination.

КазьмєрчакА. Хто я? Спроба окреслення ідентичнос­ті сучасної людини

Сучасна людина має проблеми із визначенням себе як особи, а також окресленням ідентичності. Така позиція виникає із щораз більшої потреби еластичності переко­нань, здобування нових вмінь і пристосування до нових умов соціального життя. Людина стає товаром, який для того, щоб проіснувати в світі як ціннісна сутність, мусить бути проданий за найвищою ціною. Це призводить до суперни­цтва і досягання мети незалежно від наслідків. Під час та­ких дій ідентичність людини розуміється як перешкода, а її відсутність як перевага.

Ключові слова: ідентичність, сучасність, еластич­ність, самовизначення.

Казьмерчак А. Кто я? Попытка определения иден­тичности современного человека

Современный человек имеет проблемы с определением себя как личности, а также определением идентичности. Такая позиция возникает из все возврастающей потреб­© Kazmierczak Agnieszka, 2013пости эластичности убеждений, получения новых умений и приспосабливания к новым условиям социальной жизни. Че­ловек становится товаром, который для того, чтобы про­существовать в мире как ценная сущность, должен быть продать по наиболее высокой цене. Это приводит к сопер­ничеству и достижения цели независимо от последствий. Во время таких действий идентичность человека понима­ется как преграда, а ее отсутсвие как преимущество.

Ключевые   слова:   идентичность, современность, эластичность, самоопределение.

 

«Dociekajqc prawdy, natkniesz sie па wiele odpowiedzi і zblqdzisz. Poszu-kujesz odpowiedzi na pytanie, a napotykasz nastepne і nastepne az historie, z ktorymi sie stykasz, zaczynajq sie rozgaleziac w tak niezliczone ilosci, ze zamiast dochodzic do sedna, stajesz w obliczu absurdu. (...) Jesli chcesz odpowiedzi na trudne pytania, zacznij je szukac w sobie.

To w czlowieku tkwi zrodlo prawdy о піт samym». Lidia Helena Zelman «Tozsamosc апіоіа»

Wspolczesny czlowiek dazy do tego, aby nie bye nijaki і przeci?t-ny. Stara si? odkryc samego siebie і swoja^ tozsamosci. Nie okresla jej juz w odniesieniu do klasy pochodzenia, stanu, religii wyznawanej, miejsca urodzenia czy nazwiska rodowego. Sam musi dokonac samo-okreslenia і zdefiniowania. Z drugiej jednak strony tozsamosc czlo-wieka byla w centrum zainteresowania czlowieka, a glownie filozofii od czasow starozytnych. Nie jest ona pojexiem nowych. Juz Platon w swojej alegorii jaskini przedstawia istot? ludzka^ ktora przez wyjscie ze swiata iluzjipsyche dokonuje samo przeistoczenia si? caiego czlo­wieka, ktore wi^ze si? ze zwroceniem si? ku swiatu noumenalnego і idei Dobra [1, s. 63-112]. Inni mysliciele starozytni podejmowali і rozwijali to zagadnienie. W sredniowieczu analizowano tozsamosc czlowieka w odniesieniu do Boga- Stworcy. Dzi?ki relacji do Ab-solutu czlowiek tamtego okresu mogl powiedziec kim jest. W takiej optyce dobroc, m^drosc і szcz?sliwosc byry aspektami tej samej do-skonalosci. Dzialania czlowieka nakierowane byly na nagrod?, ktora czeka w wiecznosci. W nowozytnosci sytuacja ulegla zmianie. Dzi?ki narodzeniu si? nurtu libertynizmu przyjemnosc nie byla juz czyms nagannym і l^czyla si? z cnot^. Przedstawiciele tego nurtu odrzu-cali przy tym wszystko, со nie jest nie jest mozliwe do udowodnie-nia przez rozum. Moralnosc w jego rozumieniu nie wi^zala si? ze

zbiorem nakazow і zakazow krepuj^cych jednostk?. Miejsce Boga zaj?la Natura, przed ktorej prawami czlowiek nie moze uciec. Prze-wrotu rozumienia tozsamosci czlowieka dokonal Nietzsche gloszac hasla nihilizmu czynnego, narodzin nadczlowieka oraz smierci Boga Nietzsche stworzy nowa^ rzeczywistosc, w ktorej czlowiek musi sam siebie wykreowac. Nie jest juz ograniczony przez relacj? do Boga, czy bezlitosne prawa Natury. Jego dzialania jest naznaczony tylko і wylacznie jego subiektywnymi odczuciami і pogladami. Takze to, kim jest zalezy tylko od niego. Swietnosc tego pogladu trwa do dnia dzisiejszego. Wydaje si?, ze przezywa wr?cz swoj renesans. Wspol­czesny czlowiek musi sam okreslic to, kim jest. Sam wyznacza eel swojego dzialania wybierajac alternatywne scenariusze swojego zy-cia, ktore odpowiadajajego preferencjom.

Aby okreslic tozsamosc czlowieka wspolczesnego, nalezy w pierwszej kolejnosci zdefiniowac czym ona jest, oraz odniesc poj?-cie to do terminow mu pokrewnych, jak osobowosc, charakter czy temperament. W nast?pnej kolejnosci przedstawiona zostanie charak-terystyka wspolczesnych punktow odniesienia, okreslaj^cych tozsa­mosc istoty ludzkiej. Pozwoli to na odpowiedzenie na pytanie, kim jest czlowiek wspolczesny, oraz czy jest zdolny do samo zdefiniowa-nia si?, а со za tym idzie, do okreslenie wlasnej tozsamosci.

 

Poj^cie tozsamosci czlowieka

 

Termin «tozsamosci» pochodzi z filozoni. Rozumiany jest on w dwojaki sposob. W pierwszym znaczeniu oznacza bycie takim sa-mym lub tym samym. Jest to tozsamosci numeryczna lub jakosciowa. W tym znaczeniu pytami о podobienstwo danych rzeczy do siebie. Jest to myslenie w kategoriach logicznych. Zastanawiamy si?, czy mozemy mowic о jednej rzeczy tego samego rodzaju w obszarze by-tow ozywionych, czy о wielu roznych. Inne rozumienie tozsamosci przedstawia J. Lock. Odroznil on tresc przedmiotu, od tego czym dany przedmiot jest. Analizuj^c tego rodzaju tozsamosc pytamy, о to czym jest, lub kim jest dany przedmiot. Lock twierdzi przy tym, ze «[...] dwie rzeczy tego samego rodzaju nie mog^ si? dokladnie w tym sa­mym miejscu і w tym samym czasie» [2, s.461]. Miejsce і czas okre-sla jako kryterium stwierdzenia tozsamosci przedmiotow martwych і organizmow zywych. Dla okreslenia tozsamosci dwojga ludzi filozof przewiduje dodatkowe kryteria- uczestnictwo w jednym zyciu oraz

posiadanie miana osoby. Dla Locka bycie czlowiekiem і osoba nie bylo tym samym. Termin czlowiek odnosil si? do biologiczne obsza-ru zycia czlowieka. Okreslenie osoba obejmuje natomiast wszystko to, со jest wyrazem czysto ludzkiego dzialania, czyli inteligencj? і zdolnosc namyslu nad soba^ samym [2, s. 461-472]. Cz?sto te dwie tozsamosci okreslane s^ dla ulatwienia terminami angielskimi: same dla okreslenia pierwszego typu і self dla drugiego. We wspolczesnej literaturze psychologicznej і filozoficznej najcz?sciej dla okreslenia tozsamosci czlowieka uzywa si? rozumienia zawartego w typie self [3, s. 57-59].

Poj?cie tozsamosci nalezy odroznic od poj?cia osobowosci, cha-rakteru lub temperamentu. Mimo, iz poj?cia te cz?sto uzywane s^ zamiennie, to nie obejmuje swoim zakresem tego samego obszaru aktywnosci istoty ludzkiej. Badajac osobowosc, temperament lub charakter czlowieka dowiadujemy si? jaki on jest, czyli пр. со lubi, jakie preferencje zachowania w danej sytuacji przedstawia oraz jak reaguje na elementy stresogenne. Parametry te opisuja^ najbardziej typowe zachowanie danej osoby w danej sytuacji. Znajomosc ich po-zwala na przewidzenie tego, jak si? ktos zachowa. Analizujac zagad-nienie tozsamosci czlowieka dowiadujemy si? kim jest. Samo poj?cie jest trudne do zdefiniowania і jednoznacznego okreslenia. Szereg fi-lozofow і psychologow posilkowalo si? z ргоЦ zdefiniowania tego zagadnienia. B. Russell pisal, ze « [...] tozsamosc to nic innego jak zbior wlasciwosci czy faktow zwi^zanych z danym kirns (kogo moz-na wskazac, np. palcem), a okreslic czyjas tozsamosc, to wyliczyc fakty czy tez podac list? wlasciwosci charakteryzuj^cych tego kogos. Te fakty okreslane s^ cz?sto jako biograficzne» [3, s. 59]. W tym zna­czeniu tozsamosc b?dzie elementem skladowym pojemnosci pami?ci autobiograficznej wyrazonej w reprezentacjach poznawczych wlas­ciwosci istotnych dla danego czlowieka, oraz reprezentacji jakiejs cz?sci siebie samego. Inne rozumienie tozsamosci przedstawia polski psycholog J. Madrosz- Wroblewska. Pisze, ze «[...] na tozsamosc skladaj^ si? elementy wiedzy о wlasnej osobie, ktore s^ w najwyz-szym stopniu charakterystyczne dla Ja, ktorym podmiot przypisuje szczegoln^ wag?. [... ] Mianem «problemu tozsamosci» mozna okre­slic poczucie wlasnej niespojnosci, a takze odczucie braku dostatecz-nej wyrazistosci Ja odrozniaj^cych nas od innych » [4, s. 42].

E. Erikson definiuje tozsamosc «[...] jako nabyta w procesie roz-woju przekonanie, ze wewn?trznej niezmiennosci і ci^glosci towa­

rzysza^ niezmiennosc і ciajjlosc znaczenia wlasnej osoby dla innych ludzi. Tozsamosc to poczucie, ze jest si? kirns unikalnym, a jedno-czesnie zintegrowanym w obr?bie spolecznego ukladu odniesienia, w ktorym pelni si? okreslon^ rol?, zgodnie z ktora mozna post?po-wac»[5, 24]. Podobne stanowisko zajmuje W. Schlenker. Twierdzi on, ze mianem tozsamosci mozna okreslic obraz danej jednostki w swiadomosci ludzi go otaczaj^cych. Za jej komponenty uwaza fakty, konstrukty, przekonania, wartosci, standardy post?powania і skladni-ki obrazowe tworzace calosciowy portret jednostki jako istoty spo-lecznej. Ujmowana moze bye ona z perspektywy aktora і obserwatora [4, s. 28].

Rowniez H. Malewska- Peyere podkresla powiazanie tozsamosci osobistej czlowieka ze spoleczn^ plaszczyzn^ jego relacji mi?dzy-ludzkich. W wyniku tego rodzaju korelacji istota ludzka dokonuje ewaluacji wlasnego obrazu poprzez integracje doswiadczen wynika-j^cych z relacji miedzy jednostki a innymi oraz zwiazane z jej funk-cjonowaniem w rolach, przynaleznosci^ do grup і kategorii spolecz-nych [6, s. 102-104].

J.-P. Codol okresla wymiary tozsamosci osobistej: poczucie kon-systencji і stabilnosci wyrazonej w jednosci і tozsamosci z samym sob^, wlasnej pozytywnosci, zwi^zanej z poczuciem autentycznosci і siry oraz wlasnej odr?bnosci. W tym rozumieniu osoba posiadajaca poczucie tozsamosci jest identyczna ze soba^ w «czasie і przestrzeni» [4, s. 28].

Szostak rozumie tozsamosc jako akt percepcyjno- emocjonalny, ktorego tresci^ jest przezycie wlasnego istnienia jako jednostki. Za komponenty tego aktu psycholog uwaza poczucie odr?bnosci od oto-czenia, identycznosci і ci^glosci mimo zmian wynikaj^cych z uplywu czasu, oraz to ze stanowi si? calosc oraz poczucie tego kim si? jest [4, s. 29].

R. Baumeister natomiast podaje dwa kryteria tozsamosci czlowie­ka: jednosc і dyferencjacj?. Przez jednosc psycholog rozumie jednosc w czasie, czyli niezmiennosc stanowiska і postepowania mimo uply­wu czasu egzystencjonalnego. Dyferencjalnosc oznacza natomiast odroznienie jednostki w spoleczenstwie. Jest to indywidualny obraz danej osoby, ktory pozwala jej zachowac wlasny, indywidualny obraz siebie [7, s. 163-176].

Istnieje wiele definicji і okreslen tozsamosci czlowieka. W tak duzej roznorodnosci mysli і zalozen mozna odnalezc jednak pewne

wspolne elementy. Najcz?sciej wymienianymi kryteriami okreslaj^-cymi tozsamosci czlowieka sa; poczucie wlasnej spojnosci, poczucie ciajjlosci, wzgl?dnej niezmiennosci wlasnej osoby oraz poczucie od-r?bnosci od otoczenia. To wlasnie te podstawowe kryteria pozwalaj^ nam okreslic, czy tozsamosc danego czlowieka jest uksztaltowana. Niestety odnosza^ si? one najcz?sciej do tzw. typu idealnego czlowie­ka, ktorym w wi?kszosci wypadkow nie jest czlowiek wspolczesny.

 

Wymiary samookreslania si§ czlowieka wspolczesnego

 

Wspolczesny czlowiek nie jest w stanie dookreslic swojej tozsa­mosci lub tworzy tzw. tozsamosc nieautentyczn^. Erich Fromm w swoim dziele «Ucieczka od wolnosci» opisuje zjawiska iluzjonisto-sci wolnosci w podejmowanych decyzjach przez czlowiek. Zjawi-sko to odnosi si? do wspolczesnego czlowieka. Psycholog twierdzi, ze wi?kszosc ludzi boi si? tego, ze moze bye wolnym. Ucieka od tego popadajac w konformizm. Jednoczesnie tingle s^ przekonani, ze s^ osobami wolnymi. Sami о sobie decyduj^ і stanowi^, poniewaz poki nikt ich do niczego nie zmusza, ze s^ wolni. Так jednak nie jest. Fromm okresla to jako jedno z najwi?kszych zludzen, jakie iywi do siebie czlowiek. W rzeczywistosci wi?kszosc decyzji podejmowa­nych przez «wolnych» ludzi podejmowana jest przez kogos innego. S3 nam narzucone z zewnatrz, oraz obce. Wedlug psychologa osoba ludzka nie odczuwa zaleznosci dzialania, poniewaz jej zachowanie cechuje automatyzm. Daiy do zadowolenia innych. Fromm porow-nuje dzialanie czlowieka do odtwarzania pfyty gramofonowej- sam nic nie robi, tylko odtwarza zachowania akceptowane і narzucone. Calosc tego dzialania odbywa si? przy przeswiadczeniu, ze mysle-nie jest logiczne і racjonalne. W rzeczywistosci jest ono pseudomy-sleniem lub pseudodomysleniem, ktore tworzy iluzje racjonalnosci і logicznosci. Czlowiek znajduj^cy si? w tego rodzaju sytuacji, wedlug Fromma, traci swoja^ indywidualnosc. Zaczyna odczuwac roznego ro­dzaju watpliwosci. Rodzi si? rowniez w nim poczucie nieokreslone-go l?ku, poniewaz nie potrafi si? zdefiniowac. Osoba taka poszukuje aprobaty і dookreslenia ze strony ludzi go otaczaj^cych. Przyjmuje barwy ochronne і wpada w automatyzm upodabniaj^cy go do milio-now, ale daj^cy poczucie bezpieczenstwa [8, s.239-241].

Fromm uwaza, ze poczatki utraty tozsamosci przez czlowie­ka mozna odnalezc juz w samym procesie wychowania. Rodzice,

poprzez «kreowanie» wlasnych dzieci, wyrazone w tlumienie ich zdolnosci do wyrazania uczuc pozwalaj^ na uleganie przez nich zlu-dzeniu konformizmu. Wspolczesny czlowiek wstydzi si? okazywac uczucia. Nie potrafi rozroznic uczuc pozornych od spontanicznych. Nie moze jednak calkowicie wyeliminowac tego obszaru ze swojego zycia. Spycha go jednak і marginalizuje. Przyjmujac mask? oboj?t-nosci, pozwalajac na ujawnianie emocji tylko w filmach, muzyce lub sztukach plastycznych. W zyciu codziennym izoluje si? tego rodzaju «slabosci». Szczegolnie zabronione jest «poczucie tragedii». «Za-miast pozwolic swiadomosci smierci і cierpienia stac si? jednym z najsilniejszych bodzcow zyciowych, postawa ludzkiej swiadomosci, doswiadczeniem, bez ktorego radosc і entuzjazm pozbawiane s^ in-tensywnosci і gl?bi-jednostka zmuszona jest go stlumic»[8, s. 232] - pisze Fromm. Tlumiony lek przed smierci^ staje si? wi?c l?kiem bezplodnym і zrodlem plytkosci innych doswiadczen dzisiejszego czlowieka.

Podobnie, jak tlumione s^ emocje, tlumiona jest zdolnosc do sa-modzielnego і logicznego sposobu myslenia u dziecka. W sposob wy-biorczy rodzic przedstawia swiat, pokazuj^c jego wymiar subiektywny stworzony przez jego ocen? rzeczywistosci. W podobny sposob dziala system edukacji. We wspolczesnych szkolach uczniowie dokonuj^ ana-lizy faktow і pogl^dow innych osob, nie zmuszani s^ jednak do samo-dzielnego analizowania і oceniana przyswajanej tresci materialu. Takie dzialanie prowadzi со zniszczenia zdolnosci spostrzegania przez czlo­wieka swiata w calosci, со w konsekwencji uniemozliwia mu rozumie-nia jego poszczegolnych elementow [8, s. 235].

Podobnie wspolczesny czlowiek charakteryzuje si? brakiem ory-ginalnosci w aspekcie aktow woli. Nie zastanawia si? nad sensow-nosci^ oraz celowosci^ swojego dzialania. Przyjmuje to, со przeka-zuje mu reklama lub biernie odbierany program telewizyjny. Wedlug Fromma najtrudniejszym zadaniem dla wspolczesnego czlowie­ka jest okreslenie tego, czego naprawd? chce. Przy tak ogromnych mozliwosciach wyboru, oraz alternatach najtrudniej jest dla istoty ludzkiej okreslic drogi dzialania, oraz rozwoju. Dlatego zniewolenie czlowieka drog^ narzucenia mysli і uczuc stanowi dzisiaj jedna^ z na-jistotniejszych metod sprawowania wladzy. W wyniku takiego kiero-wania і nadzoru czlowieka staje si? martwym automatem emocjonal-nym і umyslowym, w zywej strukturze biologicznej [8, s.240]. Jego swiadomosc natomiast pozbawiona mozliwosci wyboru, pogr^za si?

w bezradnosci, poczuciu niemocy oraz rozpaczy. Tego rodzaju bez-radnosc і zwatpienie prowadz^ do paralizu zyciowego. Aby uciec od tego stanu czlowiek rezygnuje z wolnosci w sposob negatywny, przez negacje samego siebie. Tego rodzaju ucieczka tworzy iluzje poczucie bezpieczenstwa, poprzez zapomnienie о sobie і wyodreTmionym je-stestwie, prowadzi jednak do uwiezienia czlowieka і jego zaszuflad-kowania. Takie wstawienie w szereg przezywa obecnie miliony ludzi [8, s. 242].

Wedlug Fromma nie tylko ucieczka od wolnosci prowadzi do za-tracenia tozsamosci przez wspolczesnego czlowieka. Innym powo-dem jest spostrzeganie siebie jako towaru, a wartosc samego siebie jako wartosc wymienn^. Zjawisko to psycholog opisuje w swojej ksiazce Niech sie stanie czlowiek. Zpsychologii religii z roku 1947. Fromm wysuwa tez?, ze dla odniesienia sukcesu przez wspolczes­nego czlowieka nie wystarczaj^ same umiej?tnosci, lecz potrzebne sa^ takze odpowiednie predyspozycje charakteru. Najwazniejsza jest jednak «transakcja» dokonywana przez kazda^ istot? ludzka^ wewnatrz swojej swiadomosci. Wspolczesnie liczy si?, czy dana osoba jest w stanie si? «sprzedac», czy jej zespol cech osobowosciowych jest godny zainteresowania. Prowadzi to do zaprzestaniem zainteresowa-nia si? wlasnym zyciem czy szcz?sciem, a nakierowaniem dzialan na dostosowanie si? do potrzeb rynku. Potrzebne informacje na ten temat czlowiek zdobywa od wychowawcow, ale takze przez roznego rodzaju formy przekazu jak telewizja, kolorowa praca, reklamy oraz internet. Na podstawie zdobytych informacji tworzy zyciowe wzorce zachowania [9, s. 64]. Miejsce rzeczywistego poczucia tozsamosci zajmuje prestiz, statut, oraz sukces rozumiany jako wizerunek spo-leczny. Indywidualne cechy czlowieka, to со w nim dobre і wartos-ciowe, staj^ si? dla niego obciazeniem. Relacje mi?dzyludzkie staj^ si? powierzchowne і pozbawione uczuc. Czlowiek jako towar nic nie znaczy, poniewaz jest zast?powalny. Wedlug Fromma prowadzi to do zmiennosci і kolazy zachowan czlowieka dostosowanych do danych okolicznosci. «Dominuje wlasciwie pustka tj. brak jakichkolwiek specyficznych wlasnosci. Pustak ta moze si? wypelnic tak^ cech^, na jak^ jaka jest akurat zapotrzebowanie. Cechy stale mog^ bye na-wet szkodliwe. Kazda stala cecha charakteru moglaby ktoregos dnia wejsc w konflikt z wymogami rynku. Dlatego lepiej, ze takich cech nie ma. Osobowosc merkantalna musi bye wolna od wszelkiej iden-tycznosci czy indywidualnosci» [9, s.69].

Podobne stanowisko przedstawiajy Т. Szkudlarczyk і Z. Melosik. Twierdzy oni, ze wspolczesny czlowiek znajdujycy si? w okresie nie-skonczonych mozliwosci okreslania swojej tozsamosci. Moze zmie-niac jy dowolnie і dostosowywac do potrzeb spoleczno- kulturowych, lub osobistych preferencji. Psychologowie podajy rowniez formy wspolczesnej tozsamosci czlowieka: «globalna przezroczysta», «glo-balna kazda», «upozorowana», «supermarket», «amerykanska» oraz «brzytwa». Podkreslajy przy tym, ze formy te nie utrzymujy w sposob staly w swiadomosci czlowieka- ulegajy one cz?stej zmianie і mody-fikacjom, oraz nigdy nie wyst?pujy w formie czystej [10, s. 59-67].

Tozsamosc «globalna przezroczysta» dotyczy typu wspolczesne­go mieszkanca swiata. Powstala ona na potrzeby wielkich korporacji і instytucji mi?dzynarodowych. Osoba taka cechuje si? niewrazliwo-sci na roznorodnosc kultur і obyczajow. Bez problemow dostosowu-je si? do warunkow panujycych w danym srodowisku spolecznym. Unika konfrontacji wlasnych preferencji z preferencjami wyznawa-nych przez inne kultury. Postrzega je w kategoriach egzotyki, kto-rymi mozna pozachwycac si? a nast?pnie zapomniec. Osoby takie s^ pragmatyczne, optymistyczne, zorientowane na dzialanie і sukces, oraz komunikatywne і otwarte. Spotkanie jednak z nimi jest trudne. Ludzie о tozsamosci «globalnej przezroczystej» nie zdejmuj^ zwykle maski profesjonalisty, ktory spostrzega swiat w kategoriach optymal-nosci, wydajnosci і efektywnosci. Psychologowie uwazaj^, ze tozsa-mosci^ tego rodzaju cechuje si? glownie mieszkancy Unii Europej-skiej [10, s. 48-50].

Osoby przedstawiaj^ce tozsamosc «globalna kazda» cechuje si? ambiwalencj^ postawy. Bez problemu dostosowuje si? do obrazu czlowieka urodzonego w danej kulturze. Zlewa si? z пщ. Cz?sto nie jest mozliwe okreslenie, czy jest przedstawicielem danej kultury w ktorej obecnie zamieszkuje, czy wywodzi si? z innej. Osoba taka jest przykladem, ze «roznice mozna wkomponowac w tozsamosc- ambi-walencja wzbogaca, choc bez watpienia jest ona zrodlem permanen-tnego niepokoju»[10, s. 51].

« Tozsamosc upozorowana» narodzila si? wyniku pozbawienia sta-bilnosci znaczen przez sfragmentyzowane przekazy medialne, oraz wspolczesny ideologii konsumpcji. «Ksztaltowanie takiego typu toz­samosci jest cz?sciy szerszego zjawiska nazywanego przez B. Aggera «postmodernizm NYT». Jest to styl zycia publicznego propagowany przez nowojorskie czasopismo typu «New York Time» (styd NYT),

«New Yorker» czy «Rolling Stone». Calkowicie aprobuje si? tutaj ide? spoleczenstwa konsumpcji, odrzucana jest tez mozliwosc rady-kalnej zmiany spolecznej. W podejsciu tym «tresc» zast?powana jest przez «styl». Wyst?puje przy tym cz?ste poczucie absurdu odnosnie prowadzonej egzystencji, czego skutkiemjestprzyjexie nihilistycznej postawy wobec zycia» [10, s. 52].

Tozsamosc «amerykanska» wedlug psychologow oddaje najpel-niej charakter epoki postmodernistycznej. Ameryka stala si? wzorem і standardem dla tworzenia wartosci na swiecie. Psychologowie uza-sadniajy to zalozenie metaforycznie twierdzac, ze «[...] Japonczycy tworzy najlepsze technologie, Francuzi- najlepsze perfumy, Szwajca-rzy- najlepsze zegarki, Amerykanie- najlepsze marzenia» [10, s.54]. Ameryka jest symbolem wolnosci, roznorodnosci і miejsca dla kaz-dego. Obrazem szerokich mozliwosci і szansy na lepsze zycie.

Fragmentarystyczne formy tozsamosci opisane powyzej prowa-dzy coraz cz?sciej do tworzenia si? fundamentalistycznych koncepcji tozsamosci. Opierajy si? one na podkreslaniu roznic pomi?dzy przed-stawicielami danych kultur obejmujycych odr?bnosc w aspekcie rasy, religii oraz pochodzenia etnicznego. Таку form? tozsamosci Melosik і Szkudlarek okreslajy terminem «brzytwa». Podstawowa jej cechy jest esencjonalistyczne okreslenie formy roznicy jako podstawy kon-struowania tozsamosci z jednoczesnym pomijaniem і marginalizowa-niem wszystkich tych osob, ktore «nie pasujy» do danego wzorca. Lyczy si? ona cz?sto z poczuciem wyzszosci wobec innych kultur, oraz nacjonalizmem rozumianym w sposob negatywny [10, s.55].

Страницы:
1  2 


Похожие статьи

А Казьмєрчак - Хто я, спроба окреслення ідентичнос¬ті сучасної людини