J Syrnyk - Ludnosc ukrainska wobec kryzysow politycznych w polsce ludowej - страница 1

Страницы:
1  2  3  4 

Збірник наукових праць

УДК 94 (438) Jaroslaw Syrnyk

LUDNOSC UKRAINSKA WOBEC KRYZYSOW POLITYCZNYCH W POLSCE LUDOWEJ (1960-1981)

У статті автор досліджує особливості становища українського населення в Польщі у період політичних криз у 1960-1981 рр.

Ключові слова: Польща, українське населення, політична криза, Служба Безпеки, страйк.

Na podstawie bodaj pobieznego porownania znaczenia kwestii narodowosciowej dla caloksztaltu dziejow Polski w okresie II Rzeczypospolitej i w latach po II wojnie swiatowej, nieodparcie nasuwa si? wniosek, iz ze wzgl?du na liczb? ludnosci niepolskiej, ksztalt terytorialny panstwa oraz nowe, dynamicznie zmieniajace si? uwarunkowania cywilizacyjne, problem narodowosciowy nalezal w okresie powojennym (poza krotkim etapem pierwszych kilku lat tuz po zakonczeniu dzialan zbrojnych), do zagadnien peryferyjnych w zyciu spoleczno-politycznym Polski i nie odgrywal w zadnym stopniu, chocby porownywalnej z okresem przedwojennym roli. Nasuwa si? zatem pytanie: czy warto podejmowac okreslone w tytule zagadnienie badawcze?

Odpowiedzia na sformulowane powyzej pytanie stanowi informacja na temat skali dzialan prowadzonych przez wladze wobec mniejszosci narodowych. W przeciwienstwie do faktycznego znaczenia, jakie odgrywaly one w zyciu spoleczno-politycznym Polski Ludowej, a nawet do potencjalnej roli, jaka odgrywac by mogly (co z istoty rzeczy znajduje - a raczej znajdowac si? powinno - poza obr?bem pracy historykow), zainteresowanie wladz, a szczegolnie aparatu bezpieczenstwa Polski Ludowej, problematyka narodowosciowa uznac nalezy za zdecydowanie przesadzone i nieadekwatne, czy tez niewspolmierne do skali zjawiska. Wobec wzgl?dnego ustabilizowania si? struktury narodowosciowej Polski Ludowej na poczatku lat pi?cdziesiatych XX w.[1], pozostale w kraju etnicznie niepolskie grupy narodowe liczyly ogolem maksymalnie ok. 2% calej liczby spoleczenstwa [1]. Nalezy w tym miejscu przypomniec, ze wspolczynnik ten w okresie mi?dzywojennym wynosil ponad 31% [2][2].

Zredagowany w tytule artykulu temat (jesli traktowac go, jako odr?bny problem badawczy), jest zagadnieniem nowym w badaniach historycznych. Sporadyczne informacje na temat postaw ludnosci ukrainskiej wobec kryzysow politycznych, pojawialy si? dotychczas jedynie na kanwie prowadzonych analiz np. pod katem polityki narodowosciowej wladz [3], a takze w artykulach publicystycznych [4]. W jednym i drugim przypadku interesujace nas tu zagadnienie nie stanowilo jednak osi prowadzonych wywodow, w zwiazku z czym nie moglo doprowadzic ich autorow do sformulowania wnioskow odpowiednich do narzuconego w tytule problemu badawczego. Nie jest to bynajmniej zarzut pod ich adresem, ma natomiast na celu wytlumaczenie roznicy w podejsciu autora do prezentowanej tu kwestii. Przyjmujac zatem konkretne wydarzenia historyczne (kryzysy polityczne wyst?pujacych w okresie istnienia Polski Ludowej), jako plaszczyzn? odniesienia do naszych rozwazan, sprobujemy na ich tle przeanalizowac zachowanie si? spolecznosci ukrainskiej, a takze podejmowane wowczas wobec Ukraincow dzialania wladz (a scislej, uwzgl?dniajac charakter posiadanych zrodel, jednego z segmentow wladzy, tj. aparatu bezpieczenstwa). Z uwagi na charakter publikacji, a przede wszystkim poczatkowe stadium badan, prezentowane tu wyniki moga stanowic zaledwie przyczynek do poszerzonych studiow w przyszlosci, obejmujacych zapewne i pozostale grupy narodowosciowe. Stalyby si? one niewatpliwie ciekawym uzupelnieniem obrazu systemu spoleczno-politycznego budowanego przez komunistow. Uzupelnily one rowniez wiedz? na temat totalitarnego charakteru panstwa budowanego w okresie Polski Ludowej.

Uwzgl?dniajac specyfik? dziejow ludnosci ukrainskiej w powojennej Polsce, o jej rzeczywistym stosunku wobec toczacych si? w kraju wydarzen politycznych wiemy niewiele. Zrodlami, z ktorych mozemy skorzystac sa w tym zakresie oficjalne dokumenty wytworzone przez Ukrainskie Towarzystwo-Spoleczno Kulturalne (UTSK), materialy zamieszczane przez organ prasowy UTSK -tygodnik "Nasze Slowo", nadto nadal skape relacje swiadkow historii i opisy zewn?trzne - zawarte przede wszystkim w materialach operacyjnych SB, informacjach wladz administracyjnych i dokumentach partyjnych, ewentualnie w publikacjach (w tym publikacjach podziemnych). Juz z powyzszego zestawienia wynika, ze docelowy efekt badan moze zostac zrealizowany po przeprowadzeniu bardzo zmudnej i czasochlonnej procedury. W prezentowanym materiale oparto si? na szczegolowej kwerendzie tygodnika "Nasze Slowo", a takze na materialach wytworzonych w MSW.

Nieco inaczej przedstawia si? natomiast w chwili obecnej nasza wiedza na temat zainteresowania zagadnieniem narodowosciowym ze strony komunistycznego aparatu bezpieczenstwa. Jest ona dzis juz dosc zaawansowana, glownie dzi?ki badaniom prowadzonym przez naukowcow z IPN, szczegolnie z osrodkow rzeszowskiego, gdanskiego, lubelskiego, bialostockiego, a takze wroclawskiego. Mimo to, nalezy zaznaczyc, iz problem ten znajduje si? jeszcze w przededniu powstania publikacji o charakterze monograficznym.

Takze badania wlasne autora niniejszej publikacji, prowadzone glownie na Dolnym Slasku, a w odniesieniu do ludnosci ukrainskiej, takze w skali kraju, wskazuja na ogromne zainteresowanie ze strony aparatu bezpieczenstwa kwestia narodowosciowa. Ze wst?pnych ustalen wynika m.in., iz w okresie 1947-1989 na Dolnym Slasku prowadzonych bylo co najmniej 160 roznego rodzaju rozpracowan wobec jednej tylko, ukrainskiej grupy narodowej. Rownie intensywne musialy byc dzialania prowadzone wobec ludnosci niemieckiej, czy zydowskiej. W chwili obecnej jestesmy w posiadaniu wiedzy o co najmniej dwudziestu sprawach dotyczacych ludnosci greckiej i macedonskiej, podobnej ilosci odnoszacej si? do ludnosci rosyjskiej (nazywanej niekiedy srodowiskiem "bialogwardyjskim"), a takze o specyficznym podejsciu MSW do zagadnienia romskiego. Poza ludnoscia nalezaca do mniejszosci narodowych czy etnicznych, a takze poza ludnoscia niemiecka i grecka, w stosunku do ktorych zastosowanie takiej klasyfikacji byloby istotnym uproszczeniem, na Dolnym Slasku znajdowaly po II wojnie swiatowej przedstawiciele jeszcze innych narodowosci: Francuzi, Jugoslowianie, Bulgarzy, Koreanczycy, Czesi, Lotysze, Ormianie, Litwini, a takze wielonarodowa spolecznosc studentow-obcokrajowcow na wroclawskich uczelniach.

Zainteresowanie sluzb specjalnych mniejszosciami narodowymi mialo charakter staly, ale nasilenie, czy tez intensyfikacja dzialalnosci aparatu bezpieczenstwa w tej materii wykazywaly znaczace amplitudy. Jednym z czynnikow wzrostu zainteresowania mniejszosciami byly kryzysy polityczne, ktore w PRL mialy miejsce dosc regularnie. Drugim istotnym katalizatorem dzialan UB, a nast?pnie SB wobec mniejszosci byly takze kryzysy polityczne o wymiarze mi?dzynarodowym (skadinad cz?sto pokrywajace si? z wydarzeniami krajowymi). Zreszta, z pewna doza przesady, ale tez nie bez racji, okres pierwszego dziesi?ciolecia po ustaniu dzialan wojennych na frontach II wojny swiatowej, mozna byloby w tym kontekscie uznac, za okres permanentnego kryzysu mi?dzynarodowego.

Uwzgl?dniajac interesujacy nas tu okres badawczy, tj. lata szescdziesiate, siedemdziesiate i poczatek lat osiemdziesiatych XX w., nalezaloby przede wszystkim wyroznic nast?pujace wydarzenia:

- 1961-1962, czyli apogeum tzw. drugiego kryzysu berlinskiego, nieudana operacja USA w Zatoce Swin i kryzys kubanski z pazdziernika 1962 r.

- 1967 - kryzys bliskowschodni, wojna szesciodniowa,

- 1968 - tzw. wydarzenia marcowe, powstanie w Czechoslowacji, kontestacja studencka w Europie Zachodniej,

- 1970 - strajki na Wybrzezu i ich krwawe stlumienie,

- 1976 - strajki i pacyfikacja w Radomiu,

- 1980-1981 - karnawal "Solidarnosci" zakonczony wprowadzeniem stanu wojennego. Ponizej  przedstawione  zostana (w ukladzie  chronologicznym)  przyklady dokumentow

wytworzonych przez SB, ktore swiadcza o zainteresowaniu bezpieki kwestia ukrainska i o jego formach, a takze o przewidywanych dzialaniach prewencyjnych wobec ludnosci ukrainskiej na

wypadek pogl?bienia si? stanu kryzysowego. W dokumentach tych mozna doszukac si? rowniez odpowiedzi na pytanie, jak do wydarzen krajowych i mi?dzynarodowych, podchodzili Ukraincy mieszkajacy w Polsce. Rownolegle, w miar? mozliwosci, z materialami SB skonfrontowane zostaly informacje zaczerpni?te z "Naszego Slowa" lub z oficjalnych dokumentow UTSK.

Pierwszym z przytoczonych przykladow b?dzie fragment pisma naczelnika Wydzialu III KWMO w Koszalinie mjr. I. Burdzieja do naczelnika Wydzialu III Departamentu III MSW, wystosowanego w dniu 14 wrzesnia 1961 r. Czytamy w nim m.in.: "Nadmienia si?, ze srodowisko ukrainskie, szczegolnie zas elementy nacjonalistyczne oraz te osoby, ktore w ostatnim okresie daly wyraz swojej wrogosci do PRL, sa pod stala obserwacja sieci tajnych wspolpracownikow i kontaktow obywatelskich, dla biezacego orientowania si? w sytuacji i nastrojach w tym srodowisku. O zanotowanych zjawiskach b?dziemy systematycznie informowac Departament III MSW" [5]. Zarowno z tresci, jak i z okolicznosci wyslania pisma wynika, ze bezposrednim powodem jego sporzadzenia staly si? wydarzenia zwiazane z budowa w Berlinie muru rozdzielajacego wschodnia i zachodnia cz?sc miasta i zwiazany z tym wzrost napi?cia w stosunkach mi?dzynarodowych.

Temu samemu zagadnieniu poswi?cone zostalo w dniu 29 wrzesnia 1961 r. posiedzenie Komisji ds. Narodowosciowych dzialajacej przy KW PZPR we Wroclawiu. W protokole z posiedzenia Komisji mozemy przeczytac m.in.: "W zwiazku z napr?zeniem sytuacji mi?dzynarodowej [aktyw UTSK] spotkal si? w terenie z wieloma zastrzezeniami w srodowisku ukrainskim. (...) Nastroje wsrod ludnosci ukrainskiej sa takie, ze jak b?dzie wojna to nic nie straca. W razie wygranej sytuacja ich si? nie zmieni, w razie przyjscia Niemcow, b?da lepiej traktowani od Polakow (...)" [6, s. 105-106].

W pochodzacych z tego okresu dokumentach SB, nawet tych ze szczebla wojewodzkiego bezpieki, nie brakowalo wyraznych przejaskrawien. W sprawozdaniu "po zagadnieniu nacjonalizmu ukrainskiego" przygotowanym przez kpt. St. Mikolajczyka, kierownika grupy III Wydzialu III KWMO w Zielonej Gorze za IV kwartal 1962 r. stwierdzono, ze: "Oceniajac ogolnie sytuacj? polityczna wsrod mniejszosci ukrainskiej na terenie wojewodztwa zielonogorskiego w minionym kwartale stwierdzic nalezy, ze ksztaltowala si? ona przede wszystkim wokol sprawy kubanskiej" [7]. Z pewnoscia dla ludnosci ukrainskiej tego wojewodztwa o wiele wazniejszym wydarzeniem bylo aresztowanie miejscowego dzialacza UTSK - Michala Kowalskiego, a nast?pnie skazanie go w pokazowym procesie na szesc lat wi?zienia.

Zarowno "Nasze Slowo", jak i UTSK w manifestacyjny sposob popieraly dzialania wladz polskich na arenie mi?dzynarodowej. W zwiazku z powyzszym, w rubryce mi?dzynarodowej ukrainskiego tygodnika, pojawialy si? co pewien czas artykuly zarowno o walce "uciemi?zonych narodow afrykanskich z kolonializmem", jak i o zagrozeniu imperialistycznym Kuby, czy wreszcie dzialalnosci "kol odwetowych w NRF" itd. Jednym z czolowych autorow materialow dotyczacych zagadnien mi?dzynarodowych, a zawierajacych silny ladunek ideologiczny byl Antoni Zacharczuk. O wymowie jego publicystyki swiadcza juz chocby tytuly jego artykulow, jak np. Polityczna prowokacija (dot. zwolania sesji parlamentu RFN w Berlinie Zachodnim), Solidarnist' z imperjalizmom SSzA, Rozbijnycka doktryna (na temat wojny w Wietnamie) i inne [8, s. 2]. Poza Zacharczukiem, komentarze polityczne na lamach "Naszego Slowa" pisali takze Mykola Szczyrba oraz Adrian Hoszowski [9]. W 1966 r. nie moglo zabraknac wsrod nich nawiazywania do trwajacych i szeroko naglasnianych obchodow "Tysiaclecia Panstwa Polskiego". Gazeta na pierwszej stronie donosila o "wielotysi?cznych patriotycznych manifestacjach w Poznaniu i Gnieznie". Nie brakowalo tutaj tez akcentow antyniemieckich i antykoscielnych.

Z poczatku 1967 r. pochodzi bardzo ciekawa informacja dotyczaca istnienia list osob narodowosci ukrainskiej przeznaczonych do "zabezpieczenia" na wypadek wystapienia potencjalnego "zagrozenia". W raporcie kontroli pracy referatu SB KPMO w Bartoszycach z 11 stycznia 1967 r. czytamy: "Ciekawsze zjawiska po zagadnieniu nacjonalizmu ukrainskiego w powiecie tym nie wyst?puja. W Liceum Pedagogicznym Nr 2 w Bartoszycach studiuje 165 Ukraincow, wsrod ktorych rowniez z punktu widzenia operacyjnego nic ciekawszego si? nie dzieje. Na wypadek ewentualnego zagrozenia sposrod Ukraincow wytypowano do zabezpieczenia 12 osob" [10]. Listy takie, o czym b?dzie mowa w dalszej cz?sci, funkcjonowaly takze w latach siedemdziesiatych i osiemdziesiatych XX w.

Ukraincy dzialajacy w UTSK doskonale zdawali sobie spraw? z zainteresowania jakim cieszyla si? ich dzialalnosc w oczach funkcjonariuszy aparatu bezpieczenstwa. Jednoczesnie, w Towarzystwie tym funkcjonowala grupa lojalnych wobec wladz aktywistow partyjnych, gorliwie wypelniajacych dyrektywy PZPR. Przykladami serwilizmu z jednej strony, a takze pewnej taktyki znieczulajacej wladze, byly rezolucja Prezydium ZG UTSK z czerwca 1967 r. zatytulowana Het' z izrajilskymy agresoramy (Precz z izraelskimi agresorami), czy przyj?ta jednoglosne w grudniu 1967 r. przez IV Zjazd UTSK rezolucja pot?piajacej "agresj? USA w Wietnamie, polityk? rewizjonistyczna NRF i agresj? Izraela na kraje arabskie" [11].

Страницы:
1  2  3  4 


Похожие статьи

J Syrnyk - Ludnosc ukrainska wobec kryzysow politycznych w polsce ludowej